- Nauka nie dała jeszcze jednoznacznej odpowiedzi; istniejące badania są zbyt małe i sprzeczne.
- MeteoStorms buduje anonimowy, globalny zbiór danych z celem 100 000 uczestników na różnych kontynentach i w różnych strefach klimatycznych.
- Po kilku tygodniach dziennik pokaże twój osobisty obraz: próg Kp, objawy w dni burzowe lub dowód, że pogoda nie jest winna.
- Rekomendacje są osobiste, wyliczane z twojej historii i bieżącej prognozy, nie są uniwersalnymi poradami.
- Wpisy tworzą uporządkowany, możliwy do eksportu dziennik objawów, taki jaki lekarze proszą pacjentów z migreną czy nadciśnieniem o prowadzenie.
- Jeden wpis dziennie, także w dobre dni, przed sprawdzeniem prognozy i przez co najmniej dwa miesiące, to cały protokół.
- Źródła danych to NOAA SWPC i GFZ Potsdam; analizy wykonywane są na zanonimizowanych agregatach, a twoje dane możesz eksportować i usuwać.
Codziennie tysiące osób odwiedzają MeteoStorms, żeby sprawdzić jedną z dwóch rzeczy: co robi pole geomagnetyczne teraz i czy ma to związek z bolem głowy, zmęczeniem lub niespokojną nocą. To pytanie pozostaje otwarte. Nauka nie rozstrzygnęła go, folklor uczynił odpowiedź pewną, a większość ludzi tkwi gdzieś pośrodku i zgaduje.
Na stronie jest narzędzie, które przerywa te zgadywanki: dziennik samopoczucia. Zajmuje około trzydziestu sekund dziennie. Wskazujesz, jak się czujesz, opcjonalnie dodajesz objaw lub dwa i zapisujesz wpis. Poniżej opisujemy, dlaczego te trzydzieści sekund mają sens: co otrzymujesz dla siebie, co wnosi twój anonimowy punkt do jednego z najbardziej ambitnych otwartych badań w tej dziedzinie i dlaczego uporządkowany dziennik jest cennym dokumentem na wizytę u lekarza.
Uczciwy punkt wyjścia: nauka jeszcze nie ma odpowiedzi
Literatura naukowa daje wyniki we wszystkich kierunkach. Jedne badania wykazują wzrost problemów kardiologicznych, wahań ciśnienia i ataków migreny podczas silnych zaburzeń geomagnetycznych. Inne, o równie starannej metodologii, nie wykrywają żadnego efektu. Podobna rozbieżność dotyczy ciśnienia atmosferycznego. Cztery główne trudności to: zbyt małe próby, splątane ekspozycje pogodowe, hałas w samoopisach i brak odpowiednich, długotrwałych danych. Taki zbiór danych musi być duży, długotrwały i geograficznie rozproszony, co przekracza możliwości większości grantów. Nie przekracza za to możliwości serwisu, który odwiedzasz codziennie, jeśli wystarczająco wielu użytkowników poświęci trzydzieści sekund na wpis.
Cel projektu i co dokładnie łączymy
Celem jest zbudowanie anonimowego, globalnego i długotrwałego zbioru danych z celem 100 000 aktywnych uczestników w różnych strefach klimatycznych i grupach wiekowych. Każdy wpis ma znacznik czasu i, za twoją zgodą, przybliżoną lokalizację na poziomie miasta. Dzięki temu dopasowujemy zgłoszone samopoczucie do obiektywnego zapisu środowiskowego w tym miejscu i czasie: indeksu Kp i faz burzy (źródła NOAA SWPC i GFZ Potsdam), ciśnienia atmosferycznego i szybkości jego zmian, wahań temperatury, wiatru oraz parametrów wiatru słonecznego.
Co zyskujesz dla siebie
Po kilku tygodniach dziennik zaczyna pokazywać twoje statystyki: rozkład samopoczucia względem dni spokojnych i aktywnych geomagnetycznie, ewentualne powiązanie z indeksem Kp, twój osobisty próg oraz które objawy występują częściej w jakich warunkach. To praktyczny wynik: albo potwierdzenie związku, albo dowód, że pogoda nie jest głównym czynnikiem, albo odkrycie innego, zaskakującego wyzwalacza.
Rekomendacje są personalne i wynikają z twojej historii i bieżącej prognozy. Wpisy tworzą też uporządkowany, eksportowalny dziennik objawów, który lekarz potrafi szybko odczytać i wykorzystać w diagnostyce.
Prywatność i praktyka prowadzenia dziennika
Analizy prowadzone są na zanonimizowanych agregatach. Twoje konto istnieje po to, byś ty widział swoją historię. Nie sprzedajemy danych, można je eksportować i usuwać. Najprostszy skuteczny protokół to: jeden wpis dziennie, także w dobre dni, najlepiej przed sprawdzeniem prognozy, przez co najmniej osiem tygodni. Regularność ważniejsza niż szczegółowość.
