- Wrażliwość na pogodę to spektrum, nie cecha binarna, w niemieckich badaniach około 19 procent silnie odczuwa pogodę a 35 procent częściowo.
- Największy czynnik to to, z czym organizm już sobie radzi, przewlekłe choroby redukują rezerwę adaptacyjną.
- Wiek i biologiczne zmiany obniżają zdolność regulacji, a wrażliwość ma też komponent genetyczny szacowany na około 47 procent.
- Ludzie często mają rację że są wrażliwi, lecz mylą się co do konkretnego czynnika pogodowego; dzienniczki dawkują lepsze informacje niż pamięć.
Zapytaj dziesięć osób czy pogoda wpływa na ich samopoczucie i uzyskasz podzielone odpowiedzi. Około połowa bez wahania opowie o bólu głowy przed deszczem, o starym skręceniu kostki które boli przy froncie, o przytłaczającym zmęczeniu w pochmurny dzień. Druga połowa będzie zdziwiona i powie, że bierze parasol kiedy pada i to koniec związku pogody z ich dniem.
To nie jest pojedyncza przyczyna, to suma czynników
Wrażliwość na pogodę nie wynika z jednego „włącznika”. Decydujące są stan wyjściowy zdrowia, wiek, rezerwa regulacyjna układu nerwowego, genetyka i ile uwagi poświęcasz swojemu ciału. Małe różnice nakładają się, dzięki czemu jedni lądują w jednym końcu spektrum a inni w drugim.
Co wpływa biologicznie
Badania konsekwentnie wskazują, że największa grupa osób reagujących to osoby z chorobami przewlekłymi. Przykłady:
- Migrena, gdzie próg wyzwolenia ataku jest niższy.
- Schorzenia stawów, w których tkanki i nerwy są bardziej pobudzone.
- Choroby układu krążenia, które słabiej radzą sobie ze zmianami temperatury.
- Choroby układu oddechowego, które reagują na suche powietrze lub wysoką wilgotność.
Wiek zmniejsza wydolność termoregulacji i funkcję autonomicznego układu nerwowego, co sprawia, że adaptacja staje się odczuwalna. Badanie bliźniąt szacuje, że około 47 procent różnic w ogólnej wrażliwości środowiskowej ma komponent genetyczny, co tłumaczy różnice między dwojgiem zdrowych ludzi od urodzenia.
Uwaga, pamięć i zapisy
Ludzie często słusznie czują że są wrażliwi lecz mylą się co do winowajcy. Błąd potwierdzenia i oczekiwania sprawiają, że pamięć faworyzuje powiązania z pogodą. Dzienniczki objawów i porównanie ich z zapisami meteorologicznymi dają lepszą odpowiedź niż przypomnienie po fakcie.
Co z tego wynika dla ciebie
Jeśli odczuwasz wpływ pogody to nie znaczy że wymyślasz sobie objawy. Ma to realne podstawy fizjologiczne i często da się to zaobserwować w zapiskach. Jeżeli nie odczuwasz niczego, najpewniej twoje mechanizmy adaptacyjne mają wystarczającą rezerwę. Gdy objawy są uporczywe lub pogarszają jakość życia, warto skonsultować się z lekarzem. Zapisywanie objawów na bieżąco pomoże ustalić czy i które warunki pogodowe mają znaczenie.
Opracowane na podstawie aktualnych danych z NOAA SWPC i GFZ Potsdam oraz sprawdzone przez redakcję MeteoStorms.
Źródła danych:NOAA SWPC, GFZ Potsdam
